Motoryzacja
Motoryzacja
RejestracjaZaloguj sięPrzypomnienie hasła
Klub Volkswagen

założyciel: moteo
dodano: 11.12.2008 12:04
ilość odsłon tematu: 3188
pojazdy marki: Volkswagen
Uprawnienia
[-] dodawanie zdjęć
[-] dodawanie katalogów
[-] dodawanie filmów
[-] dodawanie imprez
[-] dodawanie wiadomości
[-] dodawanie tematów forum

Jaki silnik (Pb) VW wybrać: FSI czy TSI ?

Autor Treść
dino
dino
Bełchatów
Pokaż znajomych tego użytkownika Pokaż znajomych tego użytkownika Pokaż pojazdy tego użytkownika

punkty forum: 0
28.12.2011 14:05

VWitam Szanownych Kolegów!

Staję tu przed Wami mocno "skołowany" radykalną decyzją zmiany mojego Golfa mk4 TDI na mk6 Pb (08-10 r.) Od zawsze jeździłem turbo-klekotami bo doceniam prametr silnika mierzony wielkością w Nm. Teraz czas na rewolucję, podyktowaną przesłankami rozumu (serce całe dla baby;). Proszę Was o pomoc w wyborze silnika benzynowego VW, gdyż są to konstrukcje nowe, jak wiadomo, obarczone wadami fabrycznymi. Mam tu na myśli małe silinki z doładowaniem (1.2 TSI i 1,4TSI) które mają niedopracowyny (rozciągający się) łąńcuch rozrządu, nawalający wriator faz rozrządu a podobno kuleje w nich też sprzęgło eletromagnetyczne od WYŁ/ZAŁ kompresora-w przypadku silnków podwójnie doładowanych (turbo+kompresor). Jak wiadomo VW słynie z szerokiej gamy silników w jednym zakresie pojemności i przekopawszy sieć nie znalazłem jednoznaczenego wskazania na silnik, który jest najpewnieszy z w/w. Dzwoniłem do VW, gdzie udzielono mi info, iż wszytkie modele TSI od początku produkcji, tj. od '08r mają na mocy akcji serwisowej VW wymianiane (rozciągjące się) łancuchy rozrządu i jest to dokumentowane w bazie serwisowej VW. No fajnie, ale oficjalnie VW przyznaje sie tylko do skuchy z rozrządem. Zresztą wiecie Panowie co to było z silnikami z 2.0 TDI na zasilaniu CR z przedziału 2005-2007r, gdzie sypały sie właki wyrónażające i przenisienie napędu na pompe oleju. To wszystkie informacje odstraszają od tych nowości. Pokornie prosze o racjonalne uzasadnienie mojego wniosku, że te nowe silnki TSI to należy sobie odpuścić i pokładać zaufanie tylko wyłącznie w 1.6 FSI, tak jak pewny jest 1.9 TDI (konstrukcje od 2óch dekad z powodzeniem kontynuowane). Wolałbym mieć troche dynamiki pod maską, mniejsze spalanie, zapomnieć o rozrządzie - to wszytko na rzecz TSI ale czy to nie jeżdżenie po kruchym lodzie? Czy po prostu postawić na kompromis, i jeździć nudnym (bez wrażeń) ale pewnym 1.6 FSI ale nie wozić ze sobą obaw o nagłe koszty pchania w prawie nowe auto. To już bardziej mi sie uśmiecha "suszarka", czy tam "obwoźne kino" i elokwencja Naszych "misiaków" ;) :D

Z.g. dziękuję za wszelkie uwagi i sugestie, ew. linki do źródeł.

Pozdrawiam całe moteo.pl

_________________
pozdraVWiam fanów TDI
vieviur
vieviur
Wrocław
Pokaż znajomych tego użytkownika Pokaż znajomych tego użytkownika Pokaż pojazdy tego użytkownika

punkty forum: 3
05.01.2012 18:49

Volkswagen niestety nie cieszy się ostatnio dobrą opinią jeżeli chodzi o silniki. Tak jak napisałeś te passatowe TDI miały problem z napędem pompy paliwa co kończyło się często zatartym silnikiem i padniętą turbiną. Te nowsze TSI też słyszałem miały problemy, nawet gdzieś czytałem ostatnio, że bloki potrafiły pękać. Ciężka sprawa, kiedyś VW to była dla mnie dobra marka, ale teraz to nie mam już dużego zaufania. Przywilej bezawaryjnej jazdy jest teraz coraz częściej zarezerwowany dla pierwszego właściciela. Niestety.
 
Copyright © 2008-2014 Moteo.pl
Motoryzacja dla Ciebie i Twoich znajomych